Po walce Kownacki – Arreola

Na dzisiaj mamy jeden wielki powód do radości. Na szczęście to był tylko Arreola.

Arreola ze złamaną ręką i mający prawie 40lat. Walczący I zawzięty, ale tylko Arreola.

Gdyby na miejscu Meksykanina zgodnie z marzeniami wielu był Whyte to byłaby masakra. Gdyby był Wilder to w momencie pisania tego tekstu jeszcze by wybudzali Adama ze śpiączki.

Brawa za serce mu się należą, to wiemy wszyscy.

Ogromna sympatią jaka darzę ostatnią polską nadzieję nie pozwala mi jednak nie zauważyć oczywistych spraw. Serce do walki to tylko jeden z elementów do walki z topem potrzebne są też inne, chociażby schodzenie z linii ciosu.

Kuriozalne wydają się komentarze o doświadczeniu jakie zebrał Adam w tej walce. O ile bomby na głowę to doświadczenie to macie rację, Adam zebrał doświadczenie.

Podobne zbierają ofiary przemocy domowej.

Jeżeli obita głowa to doświadczenie to mają racje ci, którzy chcieli Adama wystawić na Chisorę czy Whyte’a

Co Cię nie zabije może Cię sponiewierać, szczególnie w boksie.

I tak jak pisałem przed walką o czym wielu się nie zgadzało napisze też teraz. Łomot, który Polak zebrał w czasie tej bitki zbierze swoje żniwo już niedługo.

Adama nie czeka długa kariera, na pewno nie z takim stylem. I im szybciej dostanie walkę o pas tym lepiej. Kolejne wojny bokserskie w których znowu zbierze wielkie doświadczenie (czyli łomot) tylko tu zaszkodzą. Lepszym zawodnikiem dzięki kolejnej wyniszczającej wojnie ringowej na pewno nie będzie.

Kolejny raz ilość ciosów, które zadał imponuje, ale co będzie gdy zamiast nieruchomego worka bokserskiego wyprodukowanego w Meksyku dawno temu Adam stanie do ringu z kimś kto jest… uwaga… dynamiczny? Adam miał rekordową skuteczność, bo wszystko co wyprowadzał nieruchomy Chris przyjmował na maskę.

Tej nocy żarty się skończyły.

Stary dobry Chriss to ostatnia bezpieczna stacja przed topem. Stacja przejechana trochę na gapę, trochę na wariata, dzięki wierze w wygraną i serduchu.

Kolejna będzie dużo dalej, na niebezpiecznym terenie i tam konduktor będzie dużo mniej pobłażliwy.

Adam nie może być więcej obijany, jeśli stawka nie będzie tego warta.