Obraz po Joshua – Ruiz

Joshua przygotowując się na Ruiza tak dużo rozmawiał z Władimirem, że po walce zaczął coś gadać do siebie po ukraińsku, a jutro chciał siąść w Biedronce na kasie.

Na szczęście niedziela niehandlowa pokrzyżowała te plany jednak ukraiński styl był w ringu bardzo widoczny.

Historia zatoczyła koło, gdy bokser który odprawił Władimira kilka lat później w kryzysie boksuje tak samo jak on. Władek jeszcze raz pokazał wielką klasę pomagając swojemu pogromcy po jego przegranej. Szacunek za to. Od porażki z Ruizem prawie codziennie rozmawiali i AJ brał sobie do serca wskazówki starego mistrza. Miał wielu doradców ale jak widzieliśmy stylowo posłuchał tego, po którego plecach wszedł na szczyt.

Gdyby tylko ktoś nam powiedział, że menu u Babci Maliny będzie ciekawsza niż walka wieczoru. Tak jednak się stało.

Wynik tej walki przypomniał jak i dlaczego Władek był przez 10 lat na topie.

Szalenie skuteczna metoda króla z Ukrainy kolejny raz przywróciła status quo w boksie. Kliczko po przegranej też zmienił styl na bardziej asekuracyjny i chłodny taki jak wczoraj na gorącej pustyni. Wiele wskazuje, że Aj będzie kontynuował jego dzieło w walce o najnudniejszego króla ringu. Na tym polu do Władka jednak mu daleko.

Chcieliście więcej techniki w walkach na szczycie wagi ciężkiej to tej nocy pojedynek powinien spełnić wasze oczekiwania. Moich nie spełnił, jednak takich walk w wykonaniu Joshuy możemy spodziewać się więcej. Inni wiedzą już jak z nim walczyć, dlatego z jego strony będzie też więcej defensywnego stylu.

Gdybym startował w konkursie na miss świata to oprócz pokoju na świecie walczyłbym o walkę z Wilderem.

Król wiatraków kontra zaginiony brat Władzia i Vita. CEPELIADA vs SPOKOJ. Chaos vs wyrachowanie. Tylko, że łatwiej doprowadzić do pokoju na świecie niż do tej walki.

Wilder nie punktuje, wiele rund przegrywa.
Jest predatorem, polującym na zwierzynę w barbarzyński spokój. Jak jak wysokie ceny prądu w 2020 tak samo pewne, że z Wilderem AJ nie bawiłby się wymiany.

Przy chłodnej głowie i z Władimirem w narożniku jeszcze by cudem wypunktował Wildera.

I co wtedy? Kolejna era asekuracyjnych walk w duchu Ukraińca?

Mimo wszystko, jeśli ma dojść do ich walki to powinno to się stać za rok.

Dlaczego?

Wilder się starzeje, w 2020 będzie miał 35, a Antek 31 i każdy kolejny rok gra na korzyść tego młodszego. Jeśli Hearn będzie chciał odwlekać tę walkę wiedząc czym ona grozi to poczekamy na nią jeszcze wiele lat. Szkoda by było.

Z tego powodu mam nadzieję, że AJ jest sobą rozczarowany i będzie chciał coś udowodnić światu podejmując niedługo Bumobija.

Możecie nie lubić stylu Władka, ale wyczyścił on całą wagę ciężką w swoich latach. Joshua jeszcze tego nie zrobił, daleko mu do tego.

Dlatego jeżeli jest prawdziwym wojownikiem to za rok wyskoczy do Alabamy na weekend albo będzie kisił pasy w Anglii pokazując wtedy jednak całemu światu, że zna swoje miejsce w szeregu.

Pozdro, spokojnej niedzieli